Mikulov Wedding Portraits

Sesja ślubna w Czechach

Plener ślubny za granicą

“Przed ślubem zastanawialiśmy się, gdzie chcielibyśmy pojechać na sesję ślubną. Jakie było miejsce, w którym mieliśmy najlepsze wspomnienia, uczucia i w pewnym rodzaju magię. Dla nas był to Mikulov – miasto w południowo-morawskiej Republice Czeskiej, położone bezpośrednio przy granicy z Austrią. Dlaczego tutaj? Rok wcześniej Gosia odbyła długą podróż służbową (ok. 5 miesięcy) do Czech i mieszkała blisko Mikulova. Kiedy Wojtek jeździł w weekendy, spędzaliśmy dużo czasu w Mikulovie. Piliśmy świetne wino z pobliskich winnic w uroczych i małych knajpkach na rynku, a w międzyczasie – planowaliśmy ślub, więc był to wyjątkowy czas spędzony w Mikulovie. To miasto zawsze przypomina nam, jak byliśmy podekscytowani przed ślubem i oczywiście – jak czuliśmy się zakochani. Dodatkowo Mikulov to małe miasto, ale bardzo urocze, z kolorowymi małymi budynkami, pięknym widokiem na winnice i bez turystów. Dlatego zdecydowaliśmy, że podczas sesji ślubnej będziemy mogli wrócić do Mikulova. Jeśli mówimy o sesji ślubnej – w naszej głowie jest tylko jedna osoba – Paweł ☺.

Emocjonalna sesja ślubna za granicą

“Fotografie Pawła są tak piękne, pary mają prawdziwe uczucia i  mogliśmy poczuć to samo oglądając nasze zdjęcia. Przed sesją ślubną z Pawłem byliśmy trochę zestresowani, bo nie byliśmy pewni, czy uda nam się pokazać nasze uczucia tak dobrze, jak na innych zdjęciach Pawła, na których pary wyglądają tak naturalnie. Zastanawialiśmy się więc – jak Paweł to robi, że na każdym zdjęciu uczucia ludzi wyglądają tak realnie? Jaka jest na to sztuczka? Chodziło o stworzenie w 100% naturalnej atmosfery podczas sesji, podczas której po prostu rozmawiamy o swoich wspomnieniach, czasie ślubu i innych „miłych” rzeczach z życia ludzi. Nie pamiętamy nawet, kiedy dokładnie Paweł robił zdjęcia, gdyż ta sesja była jak spotkanie z przyjacielem, z kimś, kto chciałby razem z nami świętować nasze najlepsze chwile i wspomnienia.

“Dziękujemy Paweł za piękną sesję, i w międzyczasie – wspaniale spędzony czas w Mikulovie.”

Gosia i Wojtek

Leave a Reply